Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Tom Dwan - Phil Ivey to dobry człowiek
Publikacje | Wywiady
Wpisany przez Administrator | sobota, 28 stycznia 2012 12:00   

news055Zapraszamy na drugą część wywiadu z Tomem Dwanem, w której wypowiada się m.in. o Philu Ivey, ewentualnej współpracy z PokerStars i planach na najbliższy rok.

Twój ostatni wpius na Twitterze pochodzi z września zeszłego roku. Jak to możliwe?

Straciłem swoje hasło zaraz po aferze na Full Tilt Poker. Myślę, że ktoś skonfigurował mój profil, niekoniecznie złośliwie. Korzystałem też ze starego telefonu, z którego się logowałem. Potem go rozwaliłem. Kolejny telefon i znów to samo.

Więc to była zamierzona cisza?

Nie. Celowo zamilkłem jedynie na trzy tygodnie w kwietniu i w maju. O kilku rzeczach nie chciałem się wypowiadać, poza tym obowiązywała mnie umowa o zachowaniu poufności. Niestosowne byłoby nie odpowiadać na pytania ludzi, dlatego zniknąłem.

Teraz nie mogę odzyskać hasła. Wydaje mi się, że przeszedłem przez wszystkie standardowe procedury. Wysłałem maila, starałem się skontaktować z pracownikami Tweetera. Wszystko na marne. Mam nadzieję, że kiedyś tam powrócę.

Trudno nie powrócić do tematu Full Tilt Poker. Póki co w tym temacie panuje całkowita cisza, mimo, że tyle mówiło się o finalizacji umowy z Bernard Tapie Group. Uważasz, że będziemy świadkami rozwoju sytuacji a gracze zobaczą swoje pieniądze?  

Chyba nie powinienem wypowiadać się na ten temat. Mam jednak ogromną nadzieję, że wszystko się ułoży.

Właśnie rozpoczął się 2012 rok. Jakie są Twoje plany na najbliższe miesiące?

Chciałbym odzyskać swoje pieniądze. Poza tym potrzebuję wakacji. Ostatni urlop zaplanowałem na kwiecień zeszłego roku. Z wiadomych powodów został przerwany. Oczywiście chciałbym też pograć trochę w pokera.

Phil Ivey gra właśnie Aussie Millions, jednak unika wywiadów. Wiesz jak się czuje? Przecież grywasz z nim w Makau.

Wiem, że to dobry człowiek i bardzo przeżywa tą chorą sytuację. Jest kilka osób, które uraził tym co powiedział, ale to naprawdę fajny facet. Nic więcej nie chciałbym mówić.

Czy uważasz, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy jest szansa na zmianę sytuacji pokera online w USA.

Mam cholerną nadzieję, że tak. Jest to ciężkie do zrealizowania, ale wierzę, że wszystko się dobrze skończy. Jestem bardzo zadowolony słysząc, że Departament Sprawiedliwości ogłosił interpelację Wire Act.

Wkurzam się jednak, że tej nowej interpretacji nie wykorzystano, gdy przekonywano banki o tym, że działania Ful Tilt i PokerStars są nielegalne.

Tak wiele zmieniło się w ostatnim czasie w pokerze online. Czy teraz jesteś w stanie komukolwiek zaufać?

Z pewnością mam olbrzymie zaufanie do PokerStarsa. Nie sądzę, abym w najbliższym czasie podjął z nimi współpracę, ale nadal uważam, że bardzo uczciwie podeszli do całej sytuacji. Poza tym mieli pieniądze dla swoich graczy, to najważniejsze.

Gdybym wcześniej spojrzał bardziej w głąb, gdybym zadał więcej pytań.

Masz żal do siebie?

Szansa na to, że mógłbym coś odkryć była niewielka. Żałuję, że nie zadałem większej ilości pytań. Może bym coś odkrył. Jednak szansa na to, była ekstremalnie niska.

Każdy, kto pyta mnie o sytuację związaną z FTP uświadamia mi, jak wiele osób zostało oszukanych. Nie mam za złe tych pytań. Chciałbym, żeby to co się wydarzyło nigdy nie miała miejsca.

 

Wywiad przeprowadził Remo Rinkema

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.