Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Daniel Negreanu: Spodziewam się bardzo ostrożnej gry
Publikacje | Wywiady
Wpisany przez Karolina Zawiasa | środa, 03 listopada 2010 13:11   

news355_copyBył niekwestionowaną gwiazdą turnieju EPT Wiedeń. Daniel Negreanu, bo o nim mowa tuż przed rozegraniem stołu finałowego udzielił serwisowi PokerNews krótkiego wywiadu, w którym opowiada m.in. o swoich wrażeniach z pobytu w stolicy Austrii, o wydawanych pieniądzach i konflikcie z Annie Duke.

W 2001 roku zająłeś 17. miejsce w turnieju Austrian Masters w Wiedniu, inkasując $496 nagrody. Pamiętasz jeszcze ten event?

O mój Boże, nie mogę sobie przypomnieć. Ale zaczekaj. Czy to był turniej Heads up? Jasne już pamiętam. Przypominam sobie, że już kiedyś tutaj byłem. Niesamowite, że od tego czasu minęło dziewięć lat.

Teraz taką kwotę wydajesz dziennie przy pokerowym stole na masażystę.

(śmiech) Tak, moja wygrana bardzo szybko się rozeszła.

Co szczególnie podoba Ci się w turnieju EPT Wiedeń.

To co szczególnie podoba mi się na turniejach EPT to różnorodność krajów i kultur europejskich. W USA wszystko wygląda tak samo. Tu można zobaczyć wiele nowego, masz możliwość poznania różnych miast. Wiedeń to zdecydowanie Hotspot międzynarodowej sceny pokerowej. Mieszczą się tu wspaniałe kasyna, jest wielu fanów. Cieszę się, że tu zawitałem.

Pierwszego dnia turnieju byłeś bardzo zmęczony. Miałeś problemy ze zmianą strefy czasowej?

Zdecydowanie. Zazwyczaj na miejscu turnieju pojawiam się dwa dni wcześniej. Tym razem grałem jeszcze turniej PokerStars.fr. Bardzo późno dotarłem do Wiednia a już następnego dnia musiałem zasiąść do stołu. Starałem się dać z siebie to co najlepsze, żeby przetrwać ten dzień. Bardzo dobrze mi to wyszło.

Im bardziej jesteś zmęczony, tym lepiej grasz? Jak to wyjaśnisz?

Po prostu. To się wiąże z moimi kartami. Nawet kiedy śpię, wiem że para króli to dobra ręka. (śmiech)

Czytałem, że nie interesują Cię pieniądze. Na co je w takim razie wydajesz?

Cóż, nie wydaje wiele pieniędzy. Jak widzisz nie przywiązuję uwagi do drogich zegarków i tego typu gadżetów. Cenię sobie jednak komfort. Podróżuję więc pierwszą klasą, sypiam w dobrych hotelach. To wszystko. Wspieram także przyjaciół jeśli tego potrzebują.

Do stołu finałowego zasiadasz jako chipleader. Czego oczekujesz w finale?

Spodziewam się bardzo ostrożnej gry na początku dnia. Spróbuję poczekać na swoją szansę a potem uderzę. Jeśli zostaniemy w trzech lub czterech będę bardziej agresywny, jednak wiele zależy od moich przeciwników. Przy stole mam kilku agresywnych i kilku pasywnych graczy. Na tym będę się koncentrował.

[Negreanu zakończył grę na 4. miejscu – dop. red.]

Tego lata media rozpisywały się o konflikcie pomiędzy Tobą a Annie Duke. Co się dokładnie wydarzyło?

Podczas prywatnej rozmowy z przyjacielem, który jest także dziennikarzem użyłem obraźliwego słowa. Nie wiedziałem, że ta historia zostanie opublikowana. Nie chciałem nikogo urazić.

Daniel, dziękuję za rozmowę. 

Rozmawiał Georg Steiner

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.