Ostatnie komentarze
- Drodzy webmastera I udali sie na miejsce i stw...
19.05.12 07:08, autor: mabon davis - Jadę ! :)
16.05.12 12:11, autor: MaciekPod - spoko że są polskie napisy zapraszamy
15.05.12 12:16, autor: joker - na razie czekamy na decyzję Unibetu co robimy ...
11.05.12 11:42, autor: K. - Sądzę, że dla tej powiedzmy 20-tki finalistów ...
08.05.12 20:58, autor: Robert
| Poker online vs. poker live |
| Blogi | "Prawiczek" |
| Wpisany przez Piotr Moczulski | sobota, 03 lipca 2010 07:17 |
|
Rozdzieliłem sobie ostatnio pokera na dwie fazy. Grę online z celem jakim jest zarobek, oraz grę live, którą traktuję stricte zabawowo. Z reguły po południu gram pierwszą sesję, najczęściej 2 godzinną, później lecę na pokerka live i wracając w nocy do domu gram kolejną sesję online aż do momentu kiedy nie ma akcji na moich limitach (najczęściej 4 nad ranem). Poker onlineWariancja w pokerze online dała znać o sobie w ostatnich 15k rozdaniach, podczas których przegrywałem dosłownie każdą lepszą rękę na showdownie. Moje over pary przegrywały z dokupowanymi setami na riverze. Fullhouse'y nie wytrzymywały z mniejszymi, które finalnie zamieniały się w karety etc. etc. Wiedziałem, że taki okres musi w końcu nadejść, więc nie przejmuję się tym zbytnio. Myślałem, że będzie o wiele gorzej podczas downswingu, a jest to tylko minus 3BI. Na wykresie można zaobserwować te "słabsze" momenty, ale jak widać zaraz po nich przychodzą "lepsze czasy", więc nie ma mowy o tilcie, trzeba się kupić i grać.
Ostatnio podczas sesji przestałem notorycznie patrzeć w kasjera czy w danej chwili jestem na plus czy na minus. I tak po skończonej sesji czasami wyniki przerastają moje oczekiwania. Pomaga to w skupieniu na swojej A-game. Bywało tak, że będąc na minusie chciałem jak najszybciej odrobić straty z danej sesji, a kończyło się to oddaniem kilku BI. Tak więc polecam nie zaglądanie w kasjera podczas gry. Zagrałem także kilkanaście turniejów guarantee (MTT). Miałem kilka deep runów z opcją na fajny wynik, ale zawsze ten jeden, najważniejszy coin flip przed stołem finałowym nie był na moją korzyść. Ciągłe granie jednej formy pokera moim zdaniem jest bardzo nudne, dlatego też czasami mieszam sobie sesje pomiędzy STT i MTT. Wyniki nie są powalające (rekina na sharku nie mam :P), ale dawcą na nich nie jestem. Poker livePoker na żywo to jest to co lubię najbardziej, ale przez nieszczęsną ustawę hazardową mamy mniej możliwości do uprawiania tego pięknego sportu. Staram się jednak grać tak często jak tylko można. W moim przypadku jest to dwa razy w tygodniu (wtorek i czwartek). Ekipa zbiera się całkiem fajna, lecz to nie to samo co miejscowe głupki w stolicy. To, że czuję się w grze live jak ryba w wodzie mogą potwierdzić wyniki z ostatnich tygodni. Raz tylko odpadłem przed finałowym stołem. Reszta miejsc w kasie: dwa razy pierwsze miejsce, raz drugie i raz trzecie. Coraz częściej zdarza mi się uczestniczyć w domowych grach turniejowych. Znajomi mają coraz większą zajawkę na tego typu rozrywki i żeby nie było, nie ja ich do tego namawiam! Niektórzy zajarali się grając na facebooku, inni oglądając programy pokerowe w TV. Przyznam szczerze, że podczas tych spotkań dostaje ostre baty od tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z pokerem. Ciężko jest grać przeciwko całemu stołowi calling station, ale zabawy i śmiechu nie brakuje. Zbliża się USOP PragaJuż za dwa tygodnie startuje kolejny w tym roku USOP Prague. Cap został zwiększony do 180 zawodników i zagrać w nim będą mogli także obcokrajowcy. Zachęcam wszystkich do brania udziału z satelitkach i walkę o spore nagrody podczas praskiego turnieju. Stolica Czech jest niesamowitym miejscem. Kasyno w którym odbędzie się main event jest przepiękne a widoki rozciągające się z Sali gry zapierają dech w piersiach. Po raz kolejny wybieram się na USOP-a w roli blogera, więc relację z turnieju będziecie mogli śledzić na stronie usop.pl. Do zobaczenia 16 lipca w Pradze! Bad runKilka dni temu jakiś cwaniaczek postanowił uprzykrzyć życie kilku pokerzystom włamując się na ich poczty elektroniczne. Przypadków moich znajomych nie będę opisywał, ale swój owszem. Wyżej wymieniony cwaniaczek hackerek, włamał mi się na pocztę o2 i tam poczynił pewne spustoszenia. Dzięki opcji "zapomniałem hasła" wygenerował sobie dostępy do kilku poker roomów, facebooka oraz moneybookers. Wszędzie miałem inne hasła, ale i tak sobie jakoś poradził. Na facebooku wyłudzał pieniądze od moich znajomych pokerzystów, ale z tego co mi wiadomo nikt nie padł ofiarą oszusta. W przypadku moich znajomych, którym także przechwycił konta już nie było tak kolorowo. Złodziejaszek naciągnął kilka osób na kilkaset $. Na moneybookers miałem to szczęście, że tego dnia w którym cwaniak się włamał dostałem przelew wszystkich środków na konto bankowe, tak więc nie posilił się zbytnio. Utrudni mi to mocno funkcjonowanie, ale jakoś sobie poradzę. Najgorsze w tym wszystkim jest mailowanie w sprawach oszustw, ponieważ wszystkie poker roomy i portfele internetowe nie za bardzo spiesza się by sprawę wyjasnić. Polecam wam sprawdzenie swoich kont oraz względnie zmianę haseł, bo nie wiemy czy ten "patałach" zaprzestał już swojej działalności, czytaj: wystarczająco dużo nakradł. PolitycznieDo drugiej tury wyborów prezydenckich nie zdołał przejść mój kandydat, więc daję sobie spokój z głosowaniem na Bronka, czy Jarka. Gdybym jednak musiał głosować wybrałbym marszałka sejmu. Ponad 50% osób z wyższym wykształceniem zagłosowało w pierwszej turze na Bronka. Ma człowiek prezencję, żonę i konto w banku, więc chyba dobrze będzie reprezentował nasz kraj. Ale ja mówię drugiej turze PAS. MundialNiestety rozgrywki mundialowe pozostawiają pewnien niesmak, jestem zawiedziony... ale i tak oglądam każdy mecz. Faworytami wydają się być Niemcy. Grają piekielnie dobrze i fajnie się ich ogląda. Kibicować będę jednak Hiszpanii i to na meczach tej reprezentacji będę obgryzał paznokcie, bo rywali mają nie od parady. W grze mundialowej na unibecie zająłem 1254 miejsce w ogólnym rankingu, 146 wśród polaków i 2 w sublidze forum pokerowego. Myślałem, że pójdzie o wiele lepiej, ale ciężko było przewidzieć wyniki spotkań tym bardziej iż niespodzianek było sporo. Do napisania, przeczytania za jakiś czas! |
Linki sponsorowane
Turnieje Bounty na bwin.com z pulą $400. Zgarnij $100 za wyrzucenie Bartka Soćko w każdy czwartek o 21:00!
Joker Sit & Go. Freerolle z pulą $500 na platformie bwin.com.
Skorzystaj ze 100% Deposit Bonus na Full Tilt Poker!


Witam po ponad dwutygodniowej przerwie. Ta krótka stagnacja w pisaniu była spowodowana... zwykłym lenistwem. Odkąd matka natura raczy nas piękną pogodą, staram się ten czas spożytkować na łonie przyrody. Za solarium nie przepadam (byłem tylko jeden raz), więc wyglądam jak albinos, któremu brakuje pigmentu w skórze. Temperatury ostatnich dni na Podlasiu pozwalają mi opalić się zdecydowanie bardzij naturalnymi metodami. W okolicy mamy kilka fajnych zalewów i jeziorek, więc miejscówek nie brakuje. Po powrocie do domu najczęściej zajmuję się niczym innym jak grą w pokera. A więc do rzeczy.










Komentarze
Tylko ze te 50% wyzszego wyksztalcenia sa po "hotelarstwie" "turystyce" etc. i zadnej wiedzy o polityce nie maja ... Nie wiem jak mozna skonczyc studia i glosowac na bronowickiego nie majac w tym interesu ( $$$ ) !
Kolejny "fajny i po "studiach" ktory glosuje na komuchow .....
Przez takich ludzi nasz kraj jest i bedzie dziadostwem ... zeby pozniej nie bylo placzu jak glosujecie "na tego co sie ladnie prezentuje"...
Jak do tej pory czytalem Twoj blog ... to po tej wypowiedzi rece mi opadly.
Blog bezpłciowy, o wszystkim i o niczym, Twój styl w pisaniu wogle nie przypadł mi do gustu,
O turniejach za 20 czy 30 zł piszesz jakbyś był regiem 109+ albo miżdzył 400NL co najmniej a później chwalisz się wynikami z microstawek,
Czekam cały czas na jakiś przełom w Twoim blogu, ale chyba na marne. Twoja koleżanka, Marika, tak szumnie zapowiadała - "tego bloga brakowało w sieci" - WTF? Rozumiem, że prywatnie pewnie się lubicie, ale obiektywizmu odrobinę nie zaszkodzi. A komentarzy pod blogiem autorki pochwał nie widać, ciekawe czy wogle go czyta.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.