Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Majówkowo & pokerowo
Blogi | "Prawiczek"
Wpisany przez Piotr Moczulski | sobota, 08 maja 2010 10:06   
Majówkowo

Planem na majówkę było grindowanie w sieci od rana do wieczora, ale przez jeden dość znaczący aspekt musiałem to zmienić. W laptopie na którym gram postanowił zadomowić się jakiś wirus. Jest na tyle bezczelny, że uniemożliwia mi wszelkiego rodzaju pracę. Niepocieszony tym faktem postanowiłem udać się na majówkowego grilla do rodzinnej Hajnówki. Karkóweczka, kiełbaski i biesiadowanie do białego rana z dobrymi znajomymi to było to co zdecydowanie zaleczyło moje rany po stracie komputera. Impreza z dodatkiem "elementu baśniowego" trwała do białego rana.

Jedną z ciekawszych sytuacji wieczoru, o której nie można nie wspomnieć, były odwiedziny braci syjamskich. Wraz z kumplem postanowiliśmy, że zostaniemy braćmi syjamskimi i rozbawimy trochę towarzystwo. Złączyliśmy się głowami i staraliśmy się normalnie funkcjonować. Kiedy ja szedłem za potrzebą, mój "brat" szedł ze mną odwracając tylko wzrok. Kiedy on miał ochotę na kiełbaskę z grilla, a ja w tym momencie prowadziłem rozmowę, musiałem ją po prostu przerwać. Takich sytuacji było co nie miara. Nie muszę chyba wspominać, że całe towarzycho zrywało boki. Akcje w naszym wykonaniu były komiczne, a do tego wykonane po mistrzowsku, wyglądaliśmy nad zwyczaj realistycznie. Było śmiesznie, ale po skończonej zabawie doszedłem do wniosku, że tak się nie da żyć. Bardzo współczuję osobom, które zostały tak pokrzywdzone przez życie i jakoś sobie w nim radzą. Ja z pewnością nie dałbym rady.

Pokerowo

W związku z tym iż komputer odmówił posłuszeństwa pokera w maju było mało. Na razie śmigam sobie na zastępczym netbooku mojego kumpla, który ma w domu tyle gadżetów, że pewnie nie zauważy zniknięcia małego, 10 calowego komputerka. Pogrywam więc turnieje sit and go z niskim wpisowym, które są bardzo dobrą opcją budowy bankrolla. W sieci można znaleźć liczne promocje, ligi gotówkowe, bonusy od depozytu i tym podobne. Intensywną grę w internecie zacząłem rok temu i właśnie ta forma pokera przypadła mi do gustu najbardziej. Początkowo grywałem dużą ilość turniejów w sieci microgaming. Z samej gry byłem delikatnie na minus, ale rakeback, liga gotówkowa oraz dobry program affiliate dawał mi spore profity. W związku z tym, że więcej wypłacam niż gram nie wskakuje na wyższe buyinowe levele. Liga gotówkowa w moim poker roomie przestawała istnieć z końcem kwietnia, więc musiałem sobie znaleźć podobną alternatywę gdzieś indziej. Po przejrzeniu oferty tysiąca roomów na rynku wybór padł na sieć Entraction. Przelałem swojego niewielkiego rola do jednego z poker roomów i tam mam zamiar zadomowić się na dłużej. Majowe wyniki z nowego miejsca "pracy" możecie zobaczyć w wykresie poniżej. Wiem, że próbka którą wam przedstawiam jest mała, ale brak komputera uniemożliwia mi grindowania. Tak czy inaczej początki wyglądają obiecująco, pokerzyści przy wirtualnych stołach  grają tak jak można się było spodziewać - bardzo źle. Alliny w początkowych levelach z kartami typu A-9 są tam na porządku dziennym. Liczne overbety, blefy, gra bez oddsów to coś co kochają ci gracze z niskich stawek. Nie jestem jakimś pokerowym ekspertem, ale proste pokerowe ABC wystarczy w zupełności aby być zawodnikiem wygrywającym. W połączeniu z rake back + bonus od depozytu z reloadem + liga gotówkowa daje godziwą jak na polskie warunki pensję.

wykres01

Ostatnio po zakończonych sesjach sit and go, które multitablinguje, upodobałem sobie turnieje MTT + R z niskim wpisowym. Poziom w nich jest taki sam jak na sitach, czyli bardzo mizerny. Byłem ostatnio parę razy deep w kilku takich turniejach, lecz zawsze brakuje tej jednej bardzo znaczącej puli aby dostać się na FinalTable. Takie rozdania jak to które przytoczę pod spodem otwierają drogę po naprawdę świetną kaskę w turnieju. Blindy 250/500 ante 50, my siedzimy na dużym blindzie ze stackiem około 16k.
Short siedzący na UTG+1 zagrywa allina za niecałe 2k, dwie pozycje później z podobnym do naszego stakiem gracz uskutecznia call. Następnie gracz, raczej słaby, źle selekcjonujący ręce zagrywa swojego allina za około 14k. Widziałem kilka jego akcji i kiedy był w posiadaniu Ax grał do końca suckotując kilka razy swoich przeciwników (stąd właśnie miał taki stack). Akcja wraca do mnie na dużego blinda, a ja trzymam parę 9-9. Nie jestem jakimś wymiataczem MTT, ale po tym jak widziałem kilka akcji tego słabego kolesia od allina postanowiłem spushować. Short pokazał K J, czyli miałem z nim coina, a ten słaby kolo tak jak się mogłem spodziewać był w posiadaniu monstera, czyli A-9 suited w kierze. Flop i już zacierałem rączki na widok wędrujących w moją stronę main i side pota. Turn to , która otworzyła drogę do koloru dla naszego PRO gracza od A9. River to katastrofalny w skutkach dla mnie i banan znika z mojej twarzy. Rozdanie takie jak wiele przewijających się w internecie. A jak Wy oceniacie rozegranie przeze mnie tej ręki. Mogłem tutaj jeszcze spasować i szukać lepszej okazji do zabrania stacka przeciwnikowi ?

Najbliższe plany

Do tych najbliższych planów na pewno zaliczę kupno nowego sprzętu do pracy, czyli laptopa. Jeszcze nie przeglądałem ofert, więc nie wiem nawet co teraz jest na topie w przystępnej cenie dla micro grindera. Jak ktoś z was się orientuje w tym temacie to podeślijcie w komentach jakieś propozycje. Wymagań za wielkich nie mam, więc niech to będzie dobry komputer do surfowania w necie, oglądania filmów i multitablingu :-) Kolejną rzeczą którą musze się zająć jest telefon. Swoją Nokię E51 straciłem po ostatnich USOPowych wojażach. Jadąc z Janim do centrum w celu bliższego spotkania z Warszawskimi klapsami zostawiłem telefon w taxówce. Minutę po tym jak się zorientowałem, że go nie mam był już wyłączony. Chytremu taxówkarzowi wpadła niezła dniówka, bo o odzyskaniu go mogłem tylko pomarzyć. Pal sześć telefon, wiadomo przecież że najważniejsze są kontakty które ciężko mi będzie odzyskać. Po duplikat karty SIM będę musiał udać się do Hajnówki gdyż telefon zarejestrowany jest na moją kochaną mamusię, więc ponowne odwiedziny szykują się już wkrótce.

Muzycznie

Jako, że muzyka nie milknie nawet na chwilę w moim komputerze. Tym razem zapraszam do posłuchania Paula van Dyk'a z towarzyszeniem Paavo Järvi HR Orchestra.

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Komentarze  

 
#1 2010-05-09 20:20
odnosnie wykresu, jaka siec? jakie stawki dokladnie? i ilu osobowe sa te sity? z gory dziekuje i pozdrawiam
 
 
#2 2010-05-09 20:26
co do rozegrania tych 99 to nie chciales tego coinflipa, mogles spokojnie poczekac, duzy stack sobie wizolowal shorta bo nie chcial calla ale te 99 to za slabo, jakbys mial AK JJ bym sie nie zastanawial
 
 
#3 prawiczek 2010-05-09 20:48
Sieć Entraction, czyli chyba b2b. Micro stawki buy in 1euro. Super turbo 6man, 10 man i zwykłe sity 20man. A co do tego 9 9 to nie był flip, tylko byłem grubo z przodu. Oponent z którym miałem dużego side pota był w posiadaniu A 9. Pozdro
 
 
#4 2010-05-15 16:32
z takim readem easy shove
z bałwankami bym się stackował
mtt trzeba wygrywać a nie cashować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.