Ostatnie komentarze
- Drodzy webmastera I udali sie na miejsce i stw...
19.05.12 07:08, autor: mabon davis - Jadę ! :)
16.05.12 12:11, autor: MaciekPod - spoko że są polskie napisy zapraszamy
15.05.12 12:16, autor: joker - na razie czekamy na decyzję Unibetu co robimy ...
11.05.12 11:42, autor: K. - Sądzę, że dla tej powiedzmy 20-tki finalistów ...
08.05.12 20:58, autor: Robert
| Witam czytelników Polish Rounders! |
| Blogi | "Prawiczek" |
| Wpisany przez Piotr Moczulski | poniedziałek, 03 maja 2010 13:56 |
|
Tym którzy nie mieli okazji zapoznać się z moją skromną osobą, postaram się przedstawić siebie w dobrym świetle :-). A więc... nazywam się Piotr Moczulski i pochodzę ze wschodniej części naszego kraju - Podlasia. Wychowałem się praktycznie w samej Puszczy Białowieskiej, stąd dla niektórych z Was mogę wydać się troszkę dziki. Do 20-tego roku życia zamieszkiwałem wschodnie rejony, żeby później przeprowadzić się do Warszawy. Kontynuować swojej edukacji nie miałem zamiaru, a na życie w wielkim mieście trzeba było jakoś zarobić. Chodziła mi kiedyś po głowie opcja zostania krupierem w kasynie, ale długoterminowe szkolenia mnie od tego skutecznie odwiodły. To co umiałem robić najlepiej i co chciałem kontynuować z pewnością to gra w pokera. Z tajnikami tej gry zapoznała mnie kiedyś... mama. Moje początki wiązane z tym sportem? Gra na zapałki, żeby nauczyć się licytacji. Później odkryłem pokera internetowego i można było spróbować swoich sił w grze na wirtualne dolary. Jak każdy szanujący się pokerzysta zaczynałem oczywiście od freerolli - darmowych turniejów, najczęściej z dodaną pulą od sponsora. Umiejętności rosły, a co za tym idzie stan konta delikatnie się powiększał. Wtedy mogłem spróbować swoich sił w turniejach bądź na stolikach cashowych za prawdziwe pieniądze. Raz w górę, raz w dół, ale ogólnie cały czas bilans był dodatni co pozwalało na skromne życie w stolicy. Poker w internecie kompletnie mi się znudził
Pokerowe marzeniaMoim, ale i chyba każdego pokerzysty marzeniem jest udział w bardzo dużym pokerowym event'cie. World Series Of Poker, czy European Poker Tour marzyło i marzy mi się do dzisiaj. Występ z najlepszymi graczami na świecie i wpisowe rzędu 10,000$ powala niejednego na kolana. Na wkupienie się bezpośrednio nie jest ani nie będzie jeszcze długo mnie stać, więc pozostają satelitki. Grałem swego czasu kilka większych i mniejszych, lecz nigdy nie udało mi się wygrać wejściówki do main eventu na któryś z tych turniejów. Najbliżej byłem podczas satelity do EPT na żywo w Hotelu Hyatt, kiedy to grając 1,000PLN z rebuyami odpadłem na 20 miejscu przy 17 pakietach. Grałem w kilku side eventach, ale zaszczytu uczestnictwa w turnieju głównym nigdy nie miałem. Doświadczenia blogowe
Jak wiadomo ustawa hazardowa zatrzymała troszkę ten rozpędzony pokerowy pociąg, lecz nie na długo. Turnieje w Polsce nie mogą zostać zorganizowane legalnie, więc szefostwo Unibetu postanowiło przenieść cykl poza granice naszego państwa. I znów propozycja prowadzenia bloga, na którą szybko przystałem. Turniejów będzie mniej niż w poprzedniej edycji, ale za to miejsca w których się odbędą są ciekawsze. Pierwszy USOP mamy już za sobą. Praga ugościła nas w ładnym i przestronnym kasynie. Turniej odbył się bez żadnych komplikacji, gracze i organizatorzy byli bardzo zadowoleni. Relację prowadzoną przeze mnie oraz Macieja Słowińskiego mogliście śledzić w zakładce blog na stronie USOP-a. Zachęcam Was abyście grali satelitki do tych eventów, bo zarówno podczas samego turnieju jak i po nim jest naprawdę fajna atmosfera :-). Kontrowersyjny nicknameJak pewnie wielu z was wie, nickname którego używam podczas pokerowych zmagań jest nietuzinkowy, ale za to ładnie brzmiący - prawiczek. Jak powstał? To bardzo proste. Zakładając konto pokerowe oprócz loginu musiałem wpisać jeszcze swoją nazwę ekranową, która będzie widoczna dla każdego gracza. Wybrałem akurat taki nickname, który pasował do mnie w tamtej chwili w 100%. Było to wieki temu i jak każdy mężczyzna byłem kiedyś prawiczkiem. Nick zapadł w pamięci wielu graczy, a później nie było już sensu go zmieniać, więc został do dzisiaj. MuzyczniePisząc dla was pierwszy odcinek mojego internetowego pamiętnika raczyłem się dziwnym gatunkiem muzycznym. Muzyka bardzo wpadająca w ucho. Chciałbym się z wami podzielić tą melodią. Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
|
Linki sponsorowane
Turnieje Bounty na bwin.com z pulą $400. Zgarnij $100 za wyrzucenie Bartka Soćko w każdy czwartek o 21:00!
Joker Sit & Go. Freerolle z pulą $500 na platformie bwin.com.
Skorzystaj ze 100% Deposit Bonus na Full Tilt Poker!


Przyszedł czas kiedy to i ja rozpoczynam pisanie swojego bloga. Moje wpisy pojawiać się będą obok takich postaci polskiej sceny pokerowej jak: Wiśnia, Mari, Matej czy Śrubka. Jak wiadomo, blog to coś w stylu internetowego pamiętnika, więc będziecie mogli przeczytać tutaj nie tylko wpisy dotyczące pokera, ale także osobiste przemyślenia. Nie zabraknie także historii z życia wziętych, mam nadzieję, że część z was po prostu uda mi się rozbawić. Pisałem kiedyś bloga na jednej ze stron pokerowych, ale wydawało mi się, że nie była to najbardziej rozchwytywana pozycja w sieci, więc zaniechałem tego procederu. Reaktywacja miała kiedyś nastąpić i następuje - właśnie tutaj na PolishRounders.
Kontynuując grę w internecie szukałem jednak miejsc gdzie można by było pograć na żywo. Takim miejscem okazała się Warszawska Liga Pokera. Obcowanie z ludźmi przy jednym stoliku to było to czego szukałem. Już po kilku turniejach wiedziałem, że poker stanie się moim życiem. Grając na przemian a to w Hyatt, a to na WLP natknąłem się na cykl polskich turniejów pod nazwą Polish Poker Tour. Na pierwszy turniej z cyklu PPT pojechałem dopiero do Poznania. W turnieju głównym nie ugrałem nic ciekawego, ale za to poboczny z wpisowym 200 zł i ponad 100 osobową ekipą udało mi się wygrać. Takim oto sposobem wkroczyłem w wielki pokerowy świat :-). Bankroll pozwolił mi wtedy na starty w turniejach z coraz większym wpisowym. No i jak się można było spodziewać gra w internecie zeszła na drugi plan. Grałem jedynie sporadycznie krótkie sesje cash games co zaowocowało trafieniem dwóch bad beat jacpotów. Po takim obrocie sprawy mogłem pozwolić sobie na troszkę luźniejszą grę.
Kartę zaufania dała mi kiedyś jedna z firm pokerowych - 









Komentarze
jednak mam wrazenie ze poziom portalu caly czas sie obniza , a szkoda
mnie zastanawia tylko jedna rzecz, zyjemy w kraju w ktorym pokerzysci dostaja totalnie po dupie, niedlugo zepchna nas do podziemia. a my zamiast trzymac sie razem to kur** tylko marika za duzo o wycieczkach, agnieszka rylik o sporcie, pawcio za duzo transtatora i chu** wie co jeszcze, czepiacie sie ludzi zamiast docenic ze im sie chce. czy wy tylko potraficie narzekac i czepiac sie innych, za duzo bed beatow w waszym zyciu? tak czy siak prawiczek powodzenia w pisaniu
Jak dla mnie twórczość Prawiczka to blog, którego na pewno brakowało w sieci.
Witamy:)
A jednak sie zdecydowales, i wielkie graty!! a te niemile komentarze miej w du... !! Zgadzam sie w 100% z Marique, ze brakowalo twojej tworczosci przez jakis czas, ale powrot nastapil i z tego sie ciesze!! Pozdro ziomek!
Jak dla mnie twórczość Prawiczka to blog, którego na pewno brakowało w sieci.
Powiedz proszę, dlaczego go brakowało?
Bo blog jak każdy inny czyli nijaki.
Nie zrozum mnie źle, nie mam nic ani do Ciebie ani do prawiczka, ale po prostu nie rozumiem takiego "włażenia" komuś w tyłek.
A to co napisałaś jest lekko żenujące.
Kto następny do pisania na PR?
Kafel?
Prawda jest taka, że 3 najlepszych blogerów albo nie pisze od dawna albo odeszła(matej, rafał i JD).
Jest tylu utalentowanych graczy którzy pomogli by rozwojowi portalu pisząc pokerowe blogi, z głowy mogę wrzucić 5 czy 6 nicków ludzi którzy grają na prawdę dobrego pokera a przy tym są ciekawymi postaciami i osiągają dobre wyniki w sieci.
Ale lepiej miejsce udostępniać znajomym. A co, niech se popiszą.
Chyba nie tędu droga.
Zaraz pan Miachał napisze, jak nie chcesz to nie zaglądaj etc etc. Oznajmiam zatem: nie będę już. Bo portal schodzi na psy, a chwytanie się brzytwy nie pomaga, bynajmniej na razie.
Aha, i nie jest to jedynie moje oddczucie.
Pozdrawiam
A reszcie za miłe słowa szczere podziękowania.
Zgadzam się z tym, że jest o wiele więcej ciekawszych postaci, których blogi chętnie bym poczytała. Ale zwróć uwagę, że wielu z nich pisze na innym portalu (z reguły bardzo rzadko), jest spora grupa, która w ogóle nie ma zamiaru pisać, bo się w tym nie czuje. I teraz kwestia: czy mają pisać inne osoby czy nie? Wydaje mi się, że warto żeby coś tworzyły, choćby to nie był blog stricte pokerowy. Ci co będą mieli ochotę, przeczytają. A tacy jak Ty mogą go bez problemu omijać szerokim łukiem. Wolność wyboru. Zawsze będzie ktoś narzekał, że za dużo wycieczek, że nie takie obrazki, że poczytali by o rozdaniach, z inni, że za dużo statystyki. Już się do tego przyzwyczaiłam. Ja wyznaję zasadę, że jeżeli coś mi się nie podoba, to po prostu po to nie sięgam.
Tak, masz rację: brakuje FactOrFiction, JD i regularnych blogów Mateja.
Zresztą nie on jedyny ... i nie tylko Piotrek pisał będzie ...
Ale odpowiedz prosze na pytanie, dlaczego Ci go brakowało?
Jednak co on nowego wnosi? Kim jest Prawiczek w porownaniu do Jacka Danielsa, Mateja, Kartki? Co ma ciekawego do powiedzenia? Co ugrał? W czym jest autorytetem? Bez obrazy ale jego osoba nic nie wnosi? Ma pisać, bo ma ochotę?
"I teraz kwestia: czy mają pisać inne osoby czy nie? Wydaje mi się, że warto żeby coś tworzyły, choćby to nie był blog stricte pokerowy." - tylko po co? aby było? Nie liczy się ilość ale jakość!
Zgadzam się z Darkiem i tymi początkowymi wpisami. Serwis miał na początku ekstra ekipę a teraz gdzie oni są? Zostało kilka dziewczyn spoza środowiska, zupełnie nie rozumiejących klimatu.
Bardzo fajnie się zapowiadało ale spada poziom. Życzę Wam jak najlepiej, bo świetny portal o pokerze opłaca się nam wszystkim ale obecnie polishrounders nim nie jest.
jakkolwiek by nie było - powodzenia!
Do krytykantów : miejsca w sieci mnóstwo , jeżeli więc masz coś do powiedzenia zrób konkurencję ( nawet wlasny portal ) . Uprzedzam jednak pisanie bloga wysilku wymaga i nagród niewiele dają , a czasem nawet grożą....
Gorsze niż multitablowanie DoN-ów....
Dajcie nam szansę ... Pozycjonowanie strony trwa. WisniewskiPoker .Com zaczynało 1,5 roku temu i dziś jest przy haśle poker w Polsce na 21 miejscu. Polishrounders.Org jest 50 przy haśle poker po niecałym roku. W zeszłym miesiącu było 77. To raczej postęp.
Ludzie przychodzą i odchodzą. Takie jest życie. Jednemu przeszkadza ideologia, drugiemu filozofia a trzeciemu przecinki. Dajcie dotrzeć się tym ludziom, oglądalność strony konsekwentnie idzie w górę więc raczej chyba dobrze jest :-)
Cieszy mnie to, że skierowałem portal na takie a nie inne tory. Będziemy zdawać relację z naszego polskiego podwórka. W szczególności z lig, polskich turniejów. Będziemy robić wywiady z naszymi wschodzącymi i już istniejącymi gwiazdami.
A Prawiczek ? Ja osobiście go lubię i nie tylko za to, że pochodzi z Polski B czyli ze wschodu bo sam jestem z miasta Łodzi i większość uważa, że gram muzę dla plebsu.
Jeżeli zdarzyło mu się powiedzieć coś złego o naszym portalu ? No oby, bo z tego się uczymy. Ale nie będziemy lizodupami bo nie każdemu można dogodzić ! Sam już nie wiem ile razy QWiłem na ten portal.
Ale mój ci on.
PRAWICZEK witam i dziękuję, że jesteś na pokładzie :-)
Przy okazji zaznaczam, że mamy dwie najładniejsze pokerzystki w polskim świecie pokera co dla nas męskich szowinistów nie powinno zostać niezauważone. O talentach nie wspomnę.
Dobra idę pisać pierwszego pokerowego bloga :-)
Osobom, które Prawiczka nie znają muszę tylko powiedzieć, że spędzilem z nim setki godzin przy pokerowym stole i myślę, że każdy z Was chciałby mieć takie pokerowe doświadczenie jak on. Piotruś z niejednego pokerowego pieca jadl już chleb, mial wzloty i bolesne upadki i jego teksty każdemu z Was mogą otworzyć oczy na niejeden niuans z życia pokerzysty. O ile sam Prawiczek będzie chcial takie tematy poruszać. Ja myślę, że powinien, choćby "dla potomnych".
GL Sir!!
poprzednia plyta "Love in the time of science" dla mnie duzo lepsza
zaluje ze w zeszlym roku nie udalo i sie wybrac na open'era gdzie Torrini grala :(
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.