Ostatnie komentarze
- Drodzy webmastera I udali sie na miejsce i stw...
19.05.12 07:08, autor: mabon davis - Jadę ! :)
16.05.12 12:11, autor: MaciekPod - spoko że są polskie napisy zapraszamy
15.05.12 12:16, autor: joker - na razie czekamy na decyzję Unibetu co robimy ...
11.05.12 11:42, autor: K. - Sądzę, że dla tej powiedzmy 20-tki finalistów ...
08.05.12 20:58, autor: Robert
| Interpelacja dotycząca ustawy hazardowej |
| Blogi | Michał Wiśniewski |
| Wpisany przez Michał Wiśniewski | piątek, 27 listopada 2009 01:30 |
|
Wikipedia: Sport – według nauki o wychowaniu fizycznym: rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa. Od "zwykłej rekreacji" ma go różnić przestrzeganie szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie. Najwyraźniej Pan premier a może i prezydent nie rozumieją brzmienia definicji SPORTU. A że w każdym sporcie są pieniądze bo narty kosztują a i za hotel szachistom trzeba zapłacić – to nie ważne, ale to już inna sprawa. Ja się nie boję. Za mną stoi prawo Europy, Europa, matematyka i doświadczenie. Z naciskiem na aktywność umysłową i poparte badaniami ekspertyzy biegłych w umyśle, którzy przyznają nam – pokerzystom rację. Jutro w biurze posła PO – Andrzeja Halickiego, mamy napisać wspólnie interpelację w tej sprawie. Czy będzie to spotkanie pt.: "Obiecałem w TVN24 - więc nie chcem ale muszem" czy "Chcę zrozumieć ..." to się okaże. Idę spać bo Pan poseł kazał mi wstać o 8 ... najpóźniej. Firma Unibet weszła w największy deal dla 1 ligi piłkarskiej ... dziesiątki milionów złotych ... Czy naprawdę zmusi nas to do odwrotu czy tylko będziemy puszczać oczko jak przy piwie bezalkoholowym ? Bóg jeden raczy wiedzieć ... Zanim pójdę spać pomodlę się wg Koterskiego: Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, dopierdolcie (pokerzyście). Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój – krwawe gały... itp. itd. itp. ![]() Po Wiśniewski Open w zakopanem dostałem od Stasia, naszego Legionisty, taki oto "list - protest". Stasiu, dzięki !
Za nami kolejny turniej Wiśniewski Open. Nie byłem pod Giewontem, ale nie mam żadnych wątpliwości, iż była to kolejna udana impreza zorganizowana przez gospodarza. Jednak, przeglądając fora internetowe i uczestnicząc w przy stolikowych rozmowach odnoszę wrażenie, że nie każdy jest podobnego zdania. I rozbija się po raz kolejny o te słynne 10%.WO jest już niemal imprezą cykliczną. Organizowaną w coraz to ciekawszych miejscach naszego kraju. Jest również imprezą masową. Turnieje można zaliczyć do największych z tych, które są organizowane w Polsce i przez Polaków. Są to imprezy wielo turniejowe, kilkudniowe, połączone z integracją środowiska. Organizuje je pokerowy pasjonat, wkładając w to dużo serca, zaangażowania oraz (zapewne) kasy. Oczywiście ma w tym swój określony plan działania, jakiś cel, który konsekwentnie realizuje. Niewątpliwie jednym z celów jest zmiana wizerunku pokera oraz jego pozytywne propagowanie. I tu pojawia się moje pierwsze pytanie. Czy my pokerzyści nie możemy dołożyć do tych dwóch celów tych wspomnianych na wstępie 10% wpisowego traktując to jako swój wkład? Tym bardziej, że ta wartość odjęta zostaje w turniejach WO rekompensowana przez różnego rodzaju nagrody dodane. Nagrody typu pakiety na Unibet Open, USOP, wycieczki do Londynu połączone z koncertem, czy nawet drobiazgi typu koszulka meczowa Valencii (dla niewtajemniczonych jej wartość należy zapewne liczyć w setkach złotych). Przecież te 10% to nie jest suma, którą organizator zagarnia do swojej kieszeni. Chyba nietrudno policzyć, że finansowo z takiej imprezy organizator nie jest w stanie wyjść nawet na zero. Myślę, że nawet wygrywając main event (gratulacje), bilans może mieć pod kreską. A co widzimy na forach, co słyszymy przy pokerowych stolikach ? A to, że mamy do czynienia z oszustwem, że ludzie potrafią liczyć, pytania, czy to jest w porządku, że odejmuje się 10% z puli nagród. Czyli narzekania, bojkot, wyciąganie niekoniecznie trafnych wniosków. A dzieje się to w momencie, w którym władze naszego kraju próbują zniszczyć to co nie zostało jeszcze w pełni ukształtowane, czyli naszą ulubioną grę w Texas holdema. To nic nie znaczy, że wpis na blogu Wiśni, dzięki przedrukom na pudelki, pardony i inne nośne media, przeczytało kilkaset tysięcy ludzi. A ton bloga jest ostry i jednoznaczny. To nic, że w Zakopcu podczas turnieju pojawia się TVN (zapewne przypadkowo) i coś tam wędruje do telewizyjnych odbiorców (niestety, nie wiem co, gdyż o programie dowiedziałem się po fakcie). To wszystko jest nieważne. Ważne jest 10%. A co słychać w temacie na stronach pokerowych. Wchodzę na jedną. Chyba największą. A na niej ani jednego newsa o turniejach ! Ani słowa. Ja rozumiem konkurencja, za darmo pisać się nie chce. Ale bez przesady. Kiedyś słyszałem, że w jedności siła. Dziś mamy tego całkowitą odwrotność, czyli zajmujemy się tylko i wyłącznie sobą. Gratulacje. Stasiek |
Linki sponsorowane
Turnieje Bounty na bwin.com z pulą $400. Zgarnij $100 za wyrzucenie Bartka Soćko w każdy czwartek o 21:00!
Joker Sit & Go. Freerolle z pulą $500 na platformie bwin.com.
Skorzystaj ze 100% Deposit Bonus na Full Tilt Poker!


Poparcie dla premiera Donalda Tuska spadło, donosi Gazeta Wyborcza. 51 % Polaków wg badania zleconego przez Gazetę Wyborczą negatywnie ocenia okres jego rządów. Słusznie ? Ano raczej. Głosowałem na PO zarówno do Sejmu – jak Senatu. Rychu mnie nie bawi, Zbychu rozśmiesza chusteczką ocierając pot z czoła, Mira już nie ma - a Donald, którego żułem w czasach dzieciństwa wylewa tak dla zasady dziecko z kąpielą. WOW !
Za nami kolejny turniej Wiśniewski Open. Nie byłem pod Giewontem, ale nie mam żadnych wątpliwości, iż była to kolejna udana impreza zorganizowana przez gospodarza. Jednak, przeglądając fora internetowe i uczestnicząc w przy stolikowych rozmowach odnoszę wrażenie, że nie każdy jest podobnego zdania. I rozbija się po raz kolejny o te słynne 10%.








