Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Interpelacja dotycząca ustawy hazardowej
Blogi | Michał Wiśniewski
Wpisany przez Michał Wiśniewski | piątek, 27 listopada 2009 01:30   

Poparcie dla premiera Donalda Tuska spadło, donosi Gazeta Wyborcza. 51 % Polaków wg badania zleconego przez Gazetę Wyborczą negatywnie ocenia okres jego rządów. Słusznie ? Ano raczej. Głosowałem na PO zarówno do Sejmu – jak Senatu. Rychu mnie nie bawi, Zbychu rozśmiesza chusteczką ocierając pot z czoła, Mira już nie ma - a Donald, którego żułem w czasach dzieciństwa wylewa tak dla zasady dziecko z kąpielą. WOW !

Wikipedia:

Sport – według nauki o wychowaniu fizycznym: rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa. Od "zwykłej rekreacji" ma go różnić przestrzeganie szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie.
Według mniej popularnej, ale bardziej wewnętrznie spójnej definicji, sport to każda forma aktywności (fizycznej i umysłowej) podejmowanej w celu rywalizacji - zbiorowej lub indywidualnej, w różnych grach i dyscyplinach ...

Najwyraźniej Pan premier a może i prezydent nie rozumieją brzmienia definicji SPORTU. A że w każdym sporcie są pieniądze bo narty kosztują a i za hotel szachistom trzeba zapłacić – to nie ważne, ale to już inna sprawa. Ja się nie boję. Za mną stoi prawo Europy, Europa, matematyka i doświadczenie. Z naciskiem na aktywność umysłową i poparte badaniami ekspertyzy  biegłych w umyśle, którzy przyznają nam – pokerzystom rację.

Jutro w biurze posła PO – Andrzeja Halickiego, mamy napisać wspólnie interpelację w tej sprawie. Czy będzie to spotkanie pt.: "Obiecałem w TVN24 - więc nie chcem ale muszem" czy "Chcę zrozumieć ..." to się okaże. Idę spać bo Pan poseł kazał mi wstać o 8 ... najpóźniej.

Firma Unibet weszła w największy deal dla 1 ligi piłkarskiej ... dziesiątki milionów złotych ... Czy naprawdę zmusi nas to do odwrotu czy tylko będziemy puszczać oczko jak przy piwie bezalkoholowym ? Bóg jeden raczy wiedzieć ...

Zanim pójdę spać pomodlę się wg Koterskiego:

Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, dopierdolcie (pokerzyście). Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój – krwawe gały... itp. itd. itp.

Po Wiśniewski Open w zakopanem dostałem od Stasia, naszego Legionisty, taki oto "list - protest". Stasiu, dzięki !
Za nami kolejny turniej Wiśniewski Open. Nie byłem pod Giewontem, ale nie mam żadnych wątpliwości, iż była to kolejna udana impreza zorganizowana przez gospodarza.  Jednak, przeglądając fora internetowe i uczestnicząc w przy stolikowych rozmowach odnoszę wrażenie, że nie każdy jest podobnego zdania.  I rozbija się po raz kolejny o te słynne 10%.

WO jest już niemal imprezą cykliczną. Organizowaną w coraz to ciekawszych miejscach naszego kraju. Jest również imprezą masową. Turnieje można zaliczyć do największych z tych, które są organizowane w Polsce i przez Polaków. Są to imprezy wielo turniejowe, kilkudniowe, połączone z integracją środowiska. Organizuje je pokerowy pasjonat, wkładając w to dużo serca, zaangażowania oraz (zapewne) kasy. Oczywiście ma w tym swój określony plan działania, jakiś cel, który konsekwentnie realizuje. Niewątpliwie jednym z celów jest zmiana wizerunku pokera oraz jego pozytywne propagowanie.

I tu pojawia się moje pierwsze pytanie. Czy my pokerzyści nie możemy dołożyć do tych dwóch celów tych wspomnianych na wstępie 10% wpisowego  traktując to jako swój wkład? Tym bardziej, że ta wartość odjęta zostaje w turniejach WO rekompensowana przez różnego rodzaju nagrody dodane. Nagrody typu pakiety na Unibet Open, USOP, wycieczki do Londynu połączone z koncertem, czy nawet drobiazgi typu koszulka meczowa Valencii (dla niewtajemniczonych jej wartość należy zapewne liczyć w setkach złotych). Przecież te 10% to nie jest suma, którą organizator zagarnia do swojej kieszeni.  Chyba nietrudno policzyć, że finansowo z takiej imprezy organizator nie jest w stanie wyjść nawet na zero. Myślę, że nawet wygrywając main event (gratulacje), bilans może mieć pod kreską.

A co widzimy na forach, co słyszymy przy pokerowych stolikach ? A to, że mamy do czynienia z oszustwem, że ludzie potrafią liczyć, pytania, czy to jest w porządku, że odejmuje się 10% z puli nagród. Czyli narzekania, bojkot, wyciąganie niekoniecznie trafnych wniosków. A dzieje się to w momencie, w którym władze naszego kraju próbują zniszczyć to co nie zostało jeszcze w pełni ukształtowane, czyli naszą ulubioną grę w Texas holdema. To nic nie znaczy, że wpis na blogu Wiśni, dzięki przedrukom na pudelki, pardony i inne nośne media, przeczytało kilkaset tysięcy ludzi. A ton bloga jest ostry i jednoznaczny. To nic, że w Zakopcu podczas turnieju pojawia się TVN (zapewne przypadkowo) i coś tam wędruje do telewizyjnych odbiorców (niestety, nie wiem co, gdyż o programie dowiedziałem się po fakcie). To wszystko jest nieważne. Ważne jest 10%.

A co słychać w temacie na stronach pokerowych. Wchodzę na jedną. Chyba największą. A na niej ani jednego newsa o turniejach ! Ani słowa. Ja rozumiem konkurencja, za darmo pisać się nie chce. Ale bez przesady. Kiedyś słyszałem, że w jedności siła.  Dziś mamy tego całkowitą odwrotność, czyli zajmujemy się tylko i wyłącznie sobą. Gratulacje.

Stasiek
 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.