Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Jak grać Turnieje Sit and Go w Pot Limit Omaha
Artykuły Pokerowe | Strategia i Taktyka
Wpisany przez Bartek Dominiak | poniedziałek, 17 maja 2010 13:21   

news610Jednymi z najpopularniejszych formatów gier z Internecie są turnieje jednostołowe nazywane powszechnie Single Table Tournament albo SnG. Większość graczy ogranicza się do rozgrywania ich w odmianie No Limit Texas Holdem, ale biorąc pod uwagę ilość materiałów szkoleniowych dostępnych w sieci, zwiększającą się ilość graczy używających programów pokerowych czy korzystających z Sharkscope, a także umiejących poprawnie wykorzystywać Independent Chip Model (ICM) granie tych turniejów robi się coraz mniej opłacalne. O ile rosnący poziom pokerzystów to bardzo dobra wiadomość dla pokera jako sportu, o tyle dla nas jako graczy zarabiających na grze coraz lepsi i bardziej wyedukowani gracze stanowią zagrożenie dla naszego pokerowego bankrolla. Z zaistniałej sytuacji jest jedno bardzo dobre wyjście – zamienić Holdema na inną pokerową odmianę! W tym artykule chcielibyśmy zaproponować Wam turnieje SnG w wersji Pot Limit Omaha. Wprawdzie jak powiedział Mike McDermott, grany przez Hollywoodzkiego gwiazdora Matta Damona, w filmie "The Rounders" Texas Holdem to Cadillac pokera, jednak zapewniamy, że Omaha wcale nie odstaje, a być może jest nawet ciekawsza. Możemy ją porównać do Mustanga Shelby GT 500 – szybka, zwariowana i zapewniająca mnóstwo atrakcji!

Selekcja rąk jest najważniejsza!

Solidna selekcja rąk jest podstawą dobrej gry w Omaha, zwłaszcza w turniejach SnG. Kiedy wielu graczy myśli, że cztery karty zamiast dwóch zwiększają ich szanse na dobry układ na flopie, dla dobrego gracza najważniejsze jest by trafić monstera. Na przykład powiedzmy, że sprawdziliśmy podbicie z w różnych kolorach (bardzo słaba ręka startowa) i na flopie dostaliśmy :8:. Mamy wprawdzie top parę i obustronny draw do strita, ale w dalszym ciągu nasza ręka prezentuje się bardzo słabo ze względu na kickery i możliwe drawy. Tak naprawdę top para nie jest w stanie tutaj rywalizować z żadnym innym asem, ponieważ ciężko uwierzyć by miał on słabsze kickery od nas. A draw do strita jest tak naprawdę gutshotem, gdyż tylko 5, która dodatkowo nie będzie kierem zapewnia tutaj nutsa. Bardzo możliwe, że jeżeli razem z nami przynajmniej jeden gracz obejrzy turna to będzie miał w ręce dwie pary lub całą masę możliwych drawów, np. 7c 10c Js X, Ah Jx 10c Xh, albo . Przeciwko tym rękom jeszcze mamy jakieś szansę na wygranie tej puli, gorzej jak trafimy na połączenie set + flush draw, albo set + lepszy draw do strita. W takiej sytuacji jesteśmy praktycznie "drawing dead" i mamy zaledwie kilkanaście procent szans na zwycięstwo a uwierzcie, że takie monstery w PLO zdarzają się dużo częściej niż mocne ręce w Holdema.

W związku z powyższym przykładem powinniśmy szukać takich rąk startowych, w których wszystkie cztery karty ze sobą współpracują, np. karty w kolejności, a do tego w kolorze jak w dół, aż do mają wielki potencjał by skompletować potężną rękę. To samo tyczy się kart z tzw. "gapperami" (lukami) jak . Dodatkowo  dochodzą jeszcze mocne pary jak A-A czy K-K, jednak również w tym wypadku musimy pamiętać, że każda para powinna mieć oparcie w pozostałych kartach, np. czy należą do słabszych rąk startowych. Natomiast , a najlepiej czy to już potężne ręce preflop, z którymi możesz liczyć na złapanie nutsowego koloru, czy silnych stritów bądź setów. Musimy jednak pamiętać, że niezależnie od siły naszej ręki zazwyczaj nie mamy przed flopem większych szans w konfrontacji z jednym rywalem niż 60%. Dodatkowo bardzo musimy uważać na re-drawy (czyli możliwość złapania lepszego strita niż mamy na flopie, bądź koloru, kiedy mamy seta etc), bez których powinniśmy unikać włożenia wszystkich żetonów do puli już na flopie. Często możemy znaleźć się w sytuacji, kiedy nawet nasz najwyższy set po flopie nie będzie faworytem! Czy to możliwe? Weźmy pod uwagę naszą gołą parę asów, o której pisaliśmy chwilę wcześniej : na flopie . Wygląda idealnie, żeby wrzucić tutaj stack? Teoretycznie tak, ale przeciwko mamy zaledwie 38% szans na zwycięstwo! Dlatego właśnie...

"Tight is Right!"

W turniejach Sit and Go wartość naszych żetonów wzrasta wraz z każdym kolejnym poziomem blindów i ante dlatego właśnie na początku turnieju ważniejsza dla nas jest obrona naszego stacka niż jego budowanie. Granie tight i solidna selekcja rąk powinna pomóc nam w utrzymaniu naszych żetonów przez początkowe poziomy. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy grać pasywnie. Najważniejsze jest byśmy nie wkładali do puli dużej części naszych żetonów ze średnimi rękoma i to w dodatku bez pozycji.

Nie możemy się bać miksowania naszych zagrań, jeżeli podbijamy tylko z asami to nasza gra staje się bardzo czytelna dla przeciwników. Powinniśmy podbijać z zasięgiem rąk, który obejmuje wysokie karty w kolorach, podwójne pary czy cztery karty w kolejności. Rozgrywajmy nasze drawy agresywnie, ale poczekajmy na trafienie naprawdę mocnego flopa zanim na pierwszych poziomach zdecydujemy się na wrzucenie większości naszych żetonów do puli. Z drugiej strony nie bójmy się wchodzić do gry z późnych pozycji ze średnimi rękoma. Grając w PLO musimy pamiętać, że jest to gra, w której większość wyjaśnia się dopiero po flopie. Kluczem do sukcesu w SnG PLO jest kontrola wielkości puli. Powinniśmy grać małe pule bez pozycji, a zmuszać rywala by grał duże pule i popełniał błędy, kiedy tą pozycję mamy.

news611

Struktura rozgrywki

Największą różnicą pomiędzy turniejami SnG w Holdema a Omahę jest całkiem inna struktura obstawiania. W PLO nie można po prostu pociągnąć za spust, kiedy chcemy a możliwość betowania za pulę często daje poprawne oddsy do sprawdzenia naszym przeciwnikom. To zmienia rozgrywkę na kilka sposobów:

• Większość graczy jest świadoma, że pozycja w pokerze odgrywa znaczącą rolę, jednak w PLO gdzie dostajemy cztery karty zamiast dwóch pozycja staje się dwa razy ważniejsza. Nie dajmy się wciągnąć do gry bez pozycji ze słabymi kartami i nie bójmy się wejść tanio do gry z później pozycji przy okazji ogrywając słabego i pasywnego przeciwnika.

• Independent Chip Model (ICM) staje się mniej istotny, ponieważ jest zdecydowanie trudniej wejść all-in preflop niż w Holdemie. W PLO SnG mamy więc zdecydowanie mniej pokera polegającego na "push or fold" co jest domeną turniejów jednostołowych w Texas Holdem NL. Musimy ogrywać naszych rywali po flopie i mieć na uwadze zasięg rąk z jakimi mogą grać. Bierzmy pod uwagę ich zachowania po flopie i wynajdujmy sytuację, kiedy spasują oni swoje karty po naszych agresywnych zagraniach.

• Świadomość wielkości stacka jaki posiadamy i odpowiednie dopasowania do dynamiki stoły jest kluczem w tych rozgrywkach. Tutaj chodzi głównie o zagrania check/call i grę z shortstackami. Nie powinniśmy sprawdzać podbicia rywala z drawem, kiedy musimy włożyć do puli większość naszych żetonów. Od razu decydujmy się na all-in! I tak dołożymy resztę żetonów na turnie, a tak zawsze jest szansa, że rywal jeszcze spasuje swój układ. Grajmy swobodniej przeciwko shortstackom. Nawet, kiedy są oni bardzo tight nie będą mieli nad nami takiej przewagi jaką mieliby w podobnej sytuacji grając w Holdema. Wywierajmy ciągłą presję na zawodnikach, którzy myślą tylko by dostać się do kasy.

• Drawy raz jeszcze
Jako, że powinniśmy raczej grać by wygrać niż tylko dojść do kasy, jedną drogą do osiągnięcia naszego celu jest rozgrywanie naszych dużych drawów bardzo agresywnie. W PLO mocny draw jest często faworytem nad gotową już ręką i przebicie daje nam dwie możliwości wygrania puli. Siła ręki naszego rywala będzie co najwyżej średnia i spasuje on karty albo złapiemy nasz draw.

Na przykład, mając   na późnej pozycji sprawdziliśmy podbicie od jednego z przeciwników. Na flopie spadły . Nawet w przypadku, kiedy nasz rywal trzyma w ręce albo mając dużego wrapa czyli, kiedy przynajmniej trzy różne karty kompletują naszego strita z dodatkowym flush drawem stawia nas w roli faworyta.

Musimy pamiętać, że PLO jest grą drawów, grą nutsów i 2nd nutsów, a także zdecydowanie bardziej niż Holdem grą oddsów i prawdopodobieństwa. Wielu graczy ma małe doświadczenie w PLO i grają po prostu słabo. Usłyszeli, że jest to gra drawów, ale nie dosłyszeli już reszty, przez co ciągle do końca grają swoje drawy bez względu na cenę i siłę ręki. Zły gracz jest zły dlatego, że rozgrywa swoje ręce przeciwko matematyce; sprawdza kiedy powinien podbić, podbija kiedy powinien spasować.

Jeżeli będziesz potrafił opanować Omahę, nie tylko pomoże Ci to lepiej grać w Holdema, ale zyskasz dużo większe umiejętności czytania stołu. Dodatkowo dzięki PLO poczujesz prawdziwą akcję! Minusy? Większe wahania bankrolla, ale kiedy umiesz nim dobrze zarządzać i będziesz trzymał się odpowiedniej ilości stawek na dany poziom (minimum 50 BI) to szanse na zbankrutowanie będą naprawdę małe. W PLO mamy szansę na dużo większy zarobek, który będzie rósł proporcjonalnie do naszych umiejętności, a wszystko to dzięki bardzo słabym i nie rozumiejącym gry przeciwnikom, którym słowo błąd kompletnie nic nie mówi.

źródło: artykuł Strategia PLO SNG, PokerNews, autor: CzarnaOffca

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Komentarze  

 
#1 2010-05-18 20:51
Na drugi raz jak robicie plagiat z PokerNews to podawajcie zródło. Dosłownie ten sam artykuł, lol nawet te same ręce startowe i introdukcja. Dobra robota Bartek!

http://pl.pokernews.com/pokerowa-strategia/strategia-plo-sng-2652.htm
 
 
#2 limonka 2010-05-18 20:59
Hmm... nieładnie. Jeśli się z czegoś KORZYSTA, wypadałoby podać ŹRÓDŁO. Nie uczyli?
 
 
#3 Yasminne 2010-05-18 21:07
Dziękuję za info ... w imieniu Redakcji przepraszam nie wiedziałam o tym, że jest to kopia, artykuł przyjęłam sądząc, że został napisany przez autora, źródło już dopisuję.
 
 
#4 2010-05-18 21:19
@#3 Yasminne 2010-05-18 21:07

Wielkie dzięki za szybką i profesjonalną reakcję! Już myślałem, że to zemsta Michała za Unibet Open w Łodzi. Pomyliłem go z znaną osobą z Big Brothera ;)
 
 
#5 Yasminne 2010-05-18 21:25
Pomarzyć o Unibet Open w Łodzi :-) ... ale z USOP'a sytuację kojarzę ... jak przez mgłę co prawda, ale coś takiego rzeczywiście miało miejsce ...
 
 
#6 2010-05-18 21:27
To się facet napracował
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.