Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


Legendy Pokera: Johnny Moss
Ludzie pokera | Ludzie pokera
Wpisany przez Marta | środa, 07 września 2011 07:42   

news1672Powiedzieć, że był wielki to za mało. Moss był jednym z najlepszych pokerzystów świata, pierwszym w historii zwycięzcą World Series of Poker, wygrywał w sumie 8 razy w różnych kategoriach.

Johnny Moss urodził się 14 maja 1907 roku w miejscowości Marshall (Teksas, USA). Kartami zainteresował się już jako młodzieniec, kiedy to starsi koledzy uczyli go kantowania w grze. Dorabiał też jako obserwator w saloonie, gdzie za zadanie miał wypartywać oszustów w pokerze. Praca pozwoliła mu na poszerzenie wiedzy z zakresu strategii, co w połączeniu z poprzednimi doświadczeniami przyniosło wymierne korzyści.

Moss zaczął uprawiać pokera na poważniej podróżując z miasta do miasta, i grając na wysokie stawki gdziekolwiek i z kimkolwiek. Były to też czasy, kiedy kasyna, gry umiejętności i gry hazardowe nie były legalne, więc musiał uważać na szpicli, oraz stróżów prawa.

news1674W 1949 został zaproszony do gry z niepokonanym wówczas Nickiem "Grekiem" Dandalosem. Turniej miał miejsce w Las Vegas, w kasynie Benny’ego Biniona Horseshoe Casino, i trwał przez pięć miesięcy. Starszy o 15 lat od Mossa Dandalos poległ, i stał się uboższy o kwotę od $2,000,000 do $4,000,000 - jak na tamte czasy suma gigantyczna. Pojedynek zakończył się słynnymi słowami Dandalosa - "Panie Moss, muszę już pana puścić". Niektórzy podważają jednak prawdziwość tej historii, przytaczając argument, że Horseshoe Casino istniało oficjalnie dopiero od 1952.

Nie mniej jednak, Moss wyrobił sobie imię, a wygrane w głównym turnieju World Series of Poker ’70, ’71 i ’74 tylko potwierdziły jego umiejętności. We WSOP Moss odniósł zwycięstwo także w kategoriach Seven-card Stud (1975, 1976, 1979), Seven-card Stud Split (1981) oraz Ace to Five Draw (1988). W samym turnieju WSOP zgarnął dokładnie $824,922.

W 1979 został jednym z pierwszych wprowadzonych do Poker Hall of Fame (Galerii Sław Pokera) w Las Vegas, razem z niegdysiejszym rywalem Nickiem Dandalosem.

Mimo tak licznych sukcesów, Moss zawsze mówił o sobie trochę z przekąsem "frajer". Przyznał, że w ciągu 4 lat przepuścił $8,000,000 w samej tylko grze w kości. A obstawiał też wyniki gry w kręgle, turnieje golfowe, i wiele innych wydarzeń.

news1674Krąży pewna historia o tym, jak pewnego razu z Mossem założył się bogaty biznesmen-golfista. Zakład był oczywiście o to, który z nich wygra partyjkę golfa. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na wygraną Mossa dużą kwotę postawiła mafia. Widząc jak Moss przegrywa, gangsterzy zaplanowali, że w razie jego przegranej pozbędą się biznesmena i zabiorą jego wygraną. Na całe szczęście, do Mossa uśmiechnęło się szczęście, i wygrał celnym trafieniem do dołka w samej końcówce meczu.

Zawiedziony biznesmen powiedział - "Jest pan najszczęśliwszym człowiekiem świata!" Na co Moss odparł - "Wcale nie, bo to pan nim jest..."

Johnny "Grand Old Man" Moss był bardzo barwną postacią świata pokerowego. Do końca życia mieszkał w Las Vegas, przyjaźniąc się z Bennym Binionem, i regularnie grywając w jego Horseshoe Casino. Zmarł 16 grudnia 1995 roku w wieku 88 lat.

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.