Ostatnie komentarze
- Drodzy webmastera I udali sie na miejsce i stw...
19.05.12 07:08, autor: mabon davis - Jadę ! :)
16.05.12 12:11, autor: MaciekPod - spoko że są polskie napisy zapraszamy
15.05.12 12:16, autor: joker - na razie czekamy na decyzję Unibetu co robimy ...
11.05.12 11:42, autor: K. - Sądzę, że dla tej powiedzmy 20-tki finalistów ...
08.05.12 20:58, autor: Robert
| Michael "Timex" McDonald |
| Ludzie pokera | Ludzie pokera |
| Wpisany przez Marika Nowak | piątek, 15 stycznia 2010 17:57 |
|
Mike przyszedł na świat 11 września 1989 roku w Waterloo w Kanadzie. Z tym miasteczkiem w Ontario związane jest całe jego dzieciństwo i młodość. Przez okres edukacji McDonald był raczej skrytym, nieśmiałym, zadumanym młodzieńcem, który trzymał się z dala od kłopotów i koncentrował się na nauce. Wprawdzie przedmioty humanistyczne i artystyczne nie były jego mocną stroną, jednak w naukach ścisłych odnosił spore sukcesy. Dużo czasu poświęcał również na sport. Próbował swoich sił w wielu dziedzinach - piłce nożnej, hokeju, squashu, siatkówce i badmintonie. W szkole średniej zainteresował się także szachami, które były niejakim wprowadzeniem do późniejszego zamiłowania do pokera. Mike rywalizował w tej dyscyplinie przez 4 lata. Później za namową swojego trenera skupił się na rozwijaniu umiejętności pokerowych. Nauka szła mu bardzo szybko, przede wszystkim dzięki jego analitycznym predyspozycjom. Zaczął od studiowania fachowej literatury i gry na niskich stawkach THNL, by szybko przenieść się na wyższe limity.
Po szkole średniej Mike wybrał Uniwersytet w Waterloo, by kontynuować swój edukacyjny rozwój, studiując matematykę. Szybko jednak zaczął się zastanawiać czy obrał dobrą drogę. Po pewnym czasie zdecydował się na porzucenie szkoły, poparty przez swojego ojca. W wieku lat 17 podjął decyzję o zajęciu się pokerem na poważnie. Musiał tylko poczekać kilka miesięcy, do uzyskania magicznej pełnoletności, która dawała możliwość udziału w życiu pokerowej społeczności także na żywo. W ciągu tych kilku miesięcy grał na mikro stawkach THL oraz w turniejach z niskim wpisowym. W tym czasie uziemiony przez kanadyjskie prawo podglądał grę swoich dwóch znajomych: Adama Junglena oraz Jimmiego Fricke, którzy odnieśli sukces w Aussie Millions w 2006. Fricke zajął wówczas drugie miejsce w Main Evencie, rywalizując w head up’ie z samym Gusem Hansenem. Kiedy jego bankroll powiększył się i skończył wreszcie 18 lat postanowił spróbować swoich sił w grze live. Swoje 18 urodziny świętował... oczywiście na turnieju pokerowym. Był to dzień 1B WSOPE. Mike przyleciał do Londynu nie wiedząc czy uda mu się zagrać w turnieju, ponieważ w dniu rozpoczęcia nie miał jeszcze ukończonych 18 lat. Z turnieju odpadł pechowo w rozdaniu z Jamie Goldem (mistrzem WSOP 2005) na stole telewizyjnym. Jego over para waletów na flopie przegrała z trafionym przez Golda setem trójek. Mike na szczęście nie zraził się do gry na żywo, wręcz przeciwnie. Od swoich urodzin zaczął grać regularnie, wpadając w pokerowy wir. W 2007 zaliczył jeszcze udany występ na EPT w Pradze, zajmując 14 miejsce i wygrywając €20.200. Od 2008 zajął się profesjonalnie grą, uczestnicząc w wielu turniejach na żywo. Kolejne sukcesy to: 1, 2 oraz 6 miejsce w turniejach cyklu Aussie Millions 2008 oraz wybitne osiągnięcie, które na dobre zapisuje McDonalda w historii pokera - wygrana na EPT w Dortmundzie za którą otrzymał nagrodę w wysokości $1.223.595. Po takim sukcesie Mike nie zamierzał spasować i rok 2009 również może zaliczyć do bardzo udanych. Kolejne turnieje z cyklu Aussie Millions w kasie, poprzez zajęcie 5 miejsca na EPT Dortmund z wygraną $279.552 oraz 4 miejsca na WPT w Wenecji z wygraną $109.540, aż po 11 miejsce na EPT w Barcelonie.
Mike uważa, że żeby osiągnąć sukces w grze trzeba zdobyć odpowiednią równowagę pomiędzy cierpliwością a agresją. Ci, którzy są zbyt cierpliwi często doprowadzają bardzo szybko do zmniejszania się stacka. Natomiast Ci, których cechuje przesadna agresja próbują często ratować sytuację wyolbrzymionymi blefami w stosunku do przeciwników, których ręce są nie do zrzucenia. Poza rozwijaniem umiejętności pokerowych Mike cały czas jest zapalonym sportowcem. Regularnie gra w siatkówkę i biega w maratonach. Wywiad z McDonald’em podczas EPT Barcelona 2009:
|
Linki sponsorowane
Turnieje Bounty na bwin.com z pulą $400. Zgarnij $100 za wyrzucenie Bartka Soćko w każdy czwartek o 21:00!
Joker Sit & Go. Freerolle z pulą $500 na platformie bwin.com.
Skorzystaj ze 100% Deposit Bonus na Full Tilt Poker!


Mike McDonald to jeden z ciekawych, niedawno odkrytych talentów w pokerowym świecie. Jest najmłodszym graczem, któremu udało się wygrać turniej z cyklu EPT.
W styczniu 2009 roku Steve Paul Ambrose, młody mieszkaniec rodzinnej miejscowości Mike’a ,wygrał PCA inkasując 1.4 miliona dolarów. Kontakt z tym zawodnikiem w dużym stopniu wpłynął na rozwój strategii oraz umiejętności pokerowych McDonalda.
W 2008 "Timex" dołączył do zespołu instruktorów portalu CardRunners. Aktualnie gra około 500 godzin w roku online i 500 na żywo. Póki co za swoją najsilniejszą stronę uznaje grę turniejową w No Limit Holdem, ale w przyszłości ma zamiar wyszkolić się we wszystkich odmianach pokera.








