Ostatnie komentarze
- Drodzy webmastera I udali sie na miejsce i stw...
19.05.12 07:08, autor: mabon davis - Jadę ! :)
16.05.12 12:11, autor: MaciekPod - spoko że są polskie napisy zapraszamy
15.05.12 12:16, autor: joker - na razie czekamy na decyzję Unibetu co robimy ...
11.05.12 11:42, autor: K. - Sądzę, że dla tej powiedzmy 20-tki finalistów ...
08.05.12 20:58, autor: Robert
| Pokerowe pseudonimy, co za nimi stoi? |
| Artykuły Pokerowe | Ogólnie o pokerze |
| Wpisany przez Marta | środa, 16 czerwca 2010 13:49 |
|
Dwa najbardziej znane nicki pokerowe pochodzą z Texasu. Są to przydomki "Texas Dolly" Brunsona i "Amarillo Slim" Prestona. "Dolly" w przydomku Brunsona powstało, gdy Jimmy "The Greek" Snyder błędnie przeczytał imię pokerzysty, zabrzmiało to na tyle zabawnie, że utrwaliło się w pokerowym gronie i jest używane do dnia dzisiejszego. Jeśli natomiast przyjrzymy się pochodzeniu ksywy Prestona, to pochodzi ona od teksańskiego miasta Amarillo, "Slim" odnosi się natomiast do jego wyjątkowo szczupłej sylwetki, która mimo sędziwego wieku (Amarillo ma już ponad 80 lat) pozostaje nadal niezmienna. Przykładem na pochodzenie pokerowych nicków od nazw geograficznych mogą być również John "Miami" Cernuto czy Marcel Luske. Jeden z największych gentelmanów w pokerowym świecie, ma pseudonim "The Flying Dutchman", czyli Latający Holender. Luske pochodzi z Holandii więc skojarzenie jest bardzo proste. Mamy jeszcze Johnny'ego "Oklahoma" Hale, Carlosa Mortensena zwanego "El Matador", bo jego korzenie sięgają Hiszpanii. Jim "Minneapolis" Meehan jak nietrudno się domyśleć pochodzi właśnie z Minneapolis. Nie możemy też zapomnieć o barwnym i jedynym w swoim rodzaju Paulu "Eskimo" Clarku. Nie, Paul nie jest Eskimosem, ale mieszkał swego czasu na Alasce i stąd wzięła się jego pokerowa ksywka.
"Robin Hood of Poker" to jeden z najbardziej zasłużonych i godnych pochwały pokerowych pseudonimów. Został nadany jednemu z najbardziej pokornych i skromnych prosów - Barry Greenstein'owi. Zawodnik ten wielokrotnie swoje pokerowe wygrane przeznaczał na cele charytatywne wspierając tych najbardziej potrzebujących, w szczególności dzieci. Swoim pokerowym pseudo nie może się z pewnością szczycić Phil "Poker Brat" Hellmuth, który na przydomek pokerowego bachora zasłużył swoim, nie zawsze właściwym, zachowaniem przy stole. Wysoki, szczupły, długowłosy, jego twarz jest otoczona bujną brodą, skojarzenie nasuwa się więc samo. Chris Ferguson, dr informatyki, nie mógł zyskać innego przydomku jak "Jesus". Podobnie łatwo domyślić się czemu Jack Strauss, ma ksywkę "Treetop", z jego wzrostem porównanie do drzewa nasuwa się samoistnie. Ale ze Strauss'em kojarzy nam się jeszcze jedna fraza "A chip and a chair", to właśnie te słowa wypowiedział, gdy udało mu się wygrać Main Event WSOP. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, ale podczas tego turnieju był już moment, że Strauss miał już tylko jeden żeton! Johnny Chan swój pseudonim "OrientExpress" zyskał po tym jak dwa lata z rzędu zwyciężył podczas Main Eventu WSOP (1987 i 1988). Niestety przydomkiem tym nie cieszył się zbyt długo, po jakimś czasie zaprzestano jego regularnego używania. Większość ludzi sądzi, że "Super" Mario Esquerra swój pokerowy pseudonim zaczerpnął z gry o nazwie "Super Mario". Niestety jest to błędne przeświadczenie. Przydomek jest raczej wynikiem tego, że Mario, który zbliża się do wieku 80 lat, jest nadal zbudowany niczym Superman, ma 12 dzieci, o swoje mięśnie dba przy każdej nadarzającej się okazji a o jego walkach na noże na podziemnych parkingach krążą legendy.
A jak ma się sytuacja z Waszymi pokerowymi nickami? Jeśli jeszcze takowego nie posiadacie to zapraszamy serdecznie do odwiedzenia strony Pokernickname.com, wystarczy podać swoje imię i nazwisko, odpowiedzieć na parę pytań, wybrać kilka kart i cieszyć się swoim nowym pokerowym pseudo. Z pozdrowieniami... Marta "fire breather"! |
Linki sponsorowane
Turnieje Bounty na bwin.com z pulą $400. Zgarnij $100 za wyrzucenie Bartka Soćko w każdy czwartek o 21:00!
Joker Sit & Go. Freerolle z pulą $500 na platformie bwin.com.
Skorzystaj ze 100% Deposit Bonus na Full Tilt Poker!


Świat pokera jest pełen barwnych osobowości, nic w tym zatem dziwnego, że w pokerze można znaleźć więcej nicków niż w każdej innej dziedzinie sportu. Pseudonimy mogą mieć swoje źródło w miejscu urodzenia, wieku zawodnika, mogą być odwzorowaniem jego wyglądu, stroju, zachowania czy zawodu. Spójrzmy na kilka z nich i zobaczmy jak doszło do tego, że stały się one powszechnie używane.
Poker ma również dwójkę bardzo znanych dzieciaków. Stu "The Kid" Ungar oraz Daniel "Kid Poker" Negreanu. Ungar, uważany przez wielu za najlepszego pokerzystę wszechczasów, miał jedynie 21 lat (w zasadzie był jeszcze "dzieciakiem") kiedy przyjechał do Vegas. O kiedy zaczął grę na poważnie nikt nie śmiał rzucić mu wyzwania. Ponadto jest jedynym pokerzystą, któremu udało się zdobyć trzy tytuły mistrzowskie WSOP'a (Johnny "The Grand Old Man" Moss również posiada trzy bransoletki, ale jedna z nich, pierwszy tytuł WSOP, pochodzi z głosowania). Negreanu po raz pierwszy sięgnął po karty gdy miał jedynie 16 lat. Profesjonalną grę w Vegas rozpoczął w wieku 22 lat, a rok później został najmłodszym zawodnikiem (do tamtego czasu), który wygrał bransoletkę.
Wiele pokerowych nicków pochodzi również od zawodów czy skojarzeń z nimi związanych. Weźmy na pierwszy ogień chociażby Bryan'a "Sailor" Roberts'a, który służył w marynarce U.S. Navy podczas wojny z Koreą. Antonio "The Magician" Esfandiari jest z kolei zawodowym magikiem. Howard "The Professor" Lederer nigdy co prawda nie był nauczycielem a jego pseudonim wziął się od tego, że urodził się w akademickiej rodzinie i od zawsze był z jej pedagogicznymi korzeniami kojarzony. Jego ojciec, Richard, był bardzo dobrze znanym autorem, lingwistą i nauczycielem i ten fakt znalazł również odzwierciedlenie w jego pokerowej karierze. Men "The Master" Nguyen z kolei od zawsze szkolił innych pokerzystów, zwłaszcza tych pochodzenia wietnamskiego. To jeden z jego studentów nadał mu pseudonim "Master", który przylgnął do niego już na stałe.
Właścicielami groźnych nicków są David "Devilfish" Uliot oraz Phil "Unabomber" Laak. Gigantyczna, głebinowa manta zwana "devil fish" (znaleziono okaz, który ważył 5,000 funtów!) jest jednym z tych stworzeń, które sieje postrach w oceanie. David znany jest z bardzo agresywnego i nieprzewidywalnego stylu gry i z pewnością jest bardzo groźnym rywalem przy pokerowych stołach. "Unabomber" swój pseudonim zawdzięcza pokerowej bluzie z kapturem, bardzo podobnej do tej ze szkicu F.B.I. Teda Kaczynski (po prawej szkic przestępcy i zdjęcie Phila), który przez wiele lat terroryzowała kraj wysyłając listy-bomby (od tych przesyłek zginęły 3 osoby).
Lista pokerowych pseudonimów jest długa... Można jeszcze wspomnieć o Mike'u "The Mad Genius" Caro, który podczas gry wprowadzał w błąd przeciwników, Greg "Fossilman" Raymer to z kolei zapalony zbieracz skamieniałości, których mniejsze okazy używa jako card protectory. Mamy jeszcze Dan'a "Action" Harringtona, Andy "The Rock" Bloch'a oraz oczywiście Michael "The Grinder" Mizrachiego, który na swoje pseudo zapracował wygrywając ponad $1,5 mln w "Poker Players Championship".









Komentarze
wat
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.